zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość, zapach, pożądanie, piękno

Marynowana ośmiorniczka

Nie bójcie się ośmiornicy! Jej wygląd jest bardzo mylący. To niekwestionowana królowa owoców morza o aromatycznym, delikatnym mięsie. Na przygotowanie ośmiornicy jest milion sposobów, jednak jeśli kupicie ośmiorniczkę mrożoną, niczym nie musicie się przejmować. Ważne, żebyście nie przyspieszali procesu rozmrażania. Po prostu wrzućcie ją do zimnej wody, wstawcie do lodówki i spokojnie poczekajcie. A warto poczekać – spaghetti z ośmiornicą to proste danie o spektakularnym smaku. Dzięki winnemu bulionowi, który powstaje w czasie gotowania ośmiorniczki, makaron zyskuje cudowny, bordowy odcień i wspaniały morski aromat

 

Do gotowania:
ramiona jednej dużej ośmiornicy, główka czosnku, kilka gałązek tymianku, 2 papryczki chili, 2 liście laurowe, łyżeczka ziaren pieprzu, szklanka oliwy z oliwek, spora szczypta soli


Marynata: 
6 ząbków czosnku, skórka z jednej cytryny, 2 szalotki, 2 papryczki chili, kilka ziarenek ziela angielskiego, kilka ziarenek pieprzu, łyżka świeżego tymianku, oliwa z oliwek

 

Wszystkie składniki potrzebne do wstępnego ugotowania ośmiornicy umieść w garnku i zalej oliwą tak, by je przykrywała. Jeśli szklanka to zbyt mało, dolej jej więcej. Garnek postaw na dużym ogniu, a gdy oliwa się zagotuje zmniejsz go tak, by jedynie podtrzymywał ciepło. Ośmiornica powinna gotować się około godziny. Po tym czasie sprawdź wykałaczką czy jest miękka – jeśli nie dasz rady jej wbić w mięso, pozostaw garnek jeszcze chwilę na ogniu. Po ugotowaniu wyciągnij macki z bulionu i zostaw je na chwilę na sitku, tak, by sok dokładnie odciekł. W czasie, kiedy ośmiornica stygnie, możemy przygotować marynatę. Posiekaną szalotkę wymieszaj z pokrojoną skórką z cytryny, tymiankiem, pieprzem, zielem angielskim i rozgniecionymi ząbkami czosnku. Dodaj pokrojone na kilka kawałków papryczki, dopraw całość solą. Do tak przygotowanej mieszanki dodaj pokrojoną w grube plastry ośmiornicę, przełóż całość do słoika i zalej oliwą. Nasza marynata powinna odczekać dzień w lodówce. Taka ośmiorniczka będzie wspaniale pasowała do sałatki z młodych pieczonych ziemniaków i piklowanej marchewki lub podana na chrupiących tostach z sosem aioli lub po prostu jako genialna przekąska na gorące letnie popołudnie w towarzystwie przyjaciół i białego wina. 

 

Joanna Kozłowska
Dziennikarka, specjalistka public relations, a przede wszystkim pasjonatka gotowania. Od ponad trzech lat prowadzi blog Na Cztery Widelce i klub kolacyjny o tej samej nazwie. Organizuje oryginalne eventy kulinarne i cieszące się ogromną popularnością pop-up restaurants. Laureatka wielu konkursów dla kucharzy amatorów. Pisze felietony, prowadzi autorskie warsztaty, a większość wolnego czasu spędza w kuchni eksperymentując z nowymi połączeniami smaków. Gotując wyznaje zasadę: Z winem wszystko smakuje lepiej.


Niektórzy tańczą gdy coś w nich umiera. Inni płaczą. Efekt jest ten sam, a potem go nie ma. Są pustki tak gotowe by się napełnić, że okradają nas z przyjemności dawania. Każdego dnia wybija godzina, którą w pełni odczujesz tylko raz. Wielka Radość jest drogowskazem.

W zasadzie powinienem dokończyć rozpoczętą w poprzednim numerze opowieść o Azji, gdzie po przygodach w Malezji, na wyspie Langkawi i w Wietnamie, w Sajgonie, poleciałem do Tajlandii, ale pomyślałem sobie, że raz, co za dużo to niezdrowo, dwa, sam Bangkok to za mało, żeby napisać fajnie o tym kraju.