Bardzo szybko został doceniony – fotografować zaczął dopiero po II wojnie światowej, by w 1947 roku zostać laureatem prestiżowej Nagrody Kodaka. Kiedyś powiedział: Kiedy słuchasz Mozarta jesteś Mozartem. Przypominam sobie jeden z jego listów, w którym napisał: Tolerowałem tylko te momenty mojego życia, które spędzałem na komponowaniu. Wątpił, głodował, ale kiedy komponował był więcej niż Mozartem, był w innym stanie. To też mój sekret. Upaja się możliwością uchwycenia jak najpiękniejszej, najbardziej romantycznej chwili. Fotografuje najczęściej statycznie, jednak unika przy tym przewidywalności i nudy. Jego modele, często dzieci, nie czują skrępowania, ale też wyraźnie otwierają się przed obiektywem, chcąc być jednak uchwyconymi jak najpiękniej. Chris Niedenthal powiedział kiedyś, że nigdy nie złamał zasady naruszenia prywatności osoby fotografowanej. W jego przypadku oznaczało to uzyskanie zgody na zdjęcie. Édouard Boubat wydaje się nie tylko tę zgodę uzyskiwał, ale także zamieniał ją w intymną rozmowę.