zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość, zapach, pożądanie, piękno

Czy trzeba się napocić żeby wykonać dobry trening?

Brzuszki dają świetny kaloryfer…
Tak naprawdę zarówno brzuszki jak i inne ćwiczenia skoncentrowane na brzuchu nie mogą same z siebie zapewnić ci umięśnionego brzucha, o którym marzysz. Ćwiczenia te stanowią niezbędny składnik każdego treningu mięśni podstawowych, ale ich celem jest jedynie zarysowanie mięśni, natomiast nie spalają one tkanki tłuszczowej. Jeśli chcemy uzyskać rzeźbę mięśni jakiej pragniemy, musimy spalać kalorie – potrzebny jest tu trening interwałowy, kardio oraz odpowiednie odżywianie.


Rozciąganie się zapobiega kontuzjom...
Rozciąganie się może zapobiegać kontuzjom, ale tylko jeśli będzie wykonywane w odpowiedni sposób. Niewłaściwe rozciąganie może tak naprawdę zwiększyć ryzyko kontuzji. Naucz się jak to robić od wyszkolonego profesjonalisty! Co więcej, pamiętaj również o tym, żeby nigdy nie rozciągać się przed rozgrzewką oraz żeby nie przesadzać z rozciąganiem, gdyż w obu przypadkach zwiększysz ryzyko kontuzji.


Bieganie na długim dystansie najlepiej spala tłuszcz...
Okazuje się, że spędzanie długich godzin na bieżni lub też przebieganie w nieskończoność setek kilometrów to nie najskuteczniejsze metody spalania tłuszczu. Lepsze wyniki w osiągnięciu znacznego spadku wagi da trening interwałowy o dużej intensywności (ang. HIIT). Dzięki niemu możesz spalić tak dużo kalorii w przeciągu 12-20 minut, jak normalnie spalasz przez godzinę standardowego treningu kardio. Znajdź zajęcia, których elementem jest trening interwałowy, tak, żebyś mógł się dowiedzieć, co on dokładnie oznacza i jak go wykonywać.


Bieżnia jest lepsza dla twoich kolan...
Nie możesz tak po prostu pokonać praw fizyki, dlatego też dla twoich nóg nie ma najmniejszego znaczenia, czy biegasz na bieżni, po asfalcie, chodniku czy też po miękkim podłożu. To, jaka siła będzie wywierana na dolne partie ciała podczas ćwiczeń, będzie zależało od twojej wagi oraz tego, jak mocno  stawiasz stopy na podłożu. Jeśli naprawdę chcesz ograniczyć nacisk wywierany na stawy, wybierz rower albo idź popływać.


Podnoszenie ciężarów zawsze zwiększa masę...
Podnoszenie może zwiększyć twoją masę, ale nie jest to nieunikniony rezultat korzystania z ciężarów. Sposób w jaki je podnosisz, jak również postura twojego ciała, odgrywają dużą rolę w tym, jak działa na ciebie trening kulturystyczny. Ogólnie rzecz biorąc wykonywanie większej liczby powtórzeń z mniejszym obciążeniem pomoże ci zarysować i wyrzeźbić mięśnie, ale nie spowoduje przyrostu masy.


Musisz się nieźle napocić żeby zaliczyć porządny trening...
Pot jest często wskaźnikiem pokazującym jak intensywny jest trening, ale nie ma nic wspólnego z tym jak ciężko ćwiczysz. Możesz się pocić bez spalania nadmiernych kalorii, możesz też spalić mnóstwo kalorii bez pocenia się. Wydzielanie potu to sposób twojego ciała na ochłodzenie się, a nie miara metabolizmu.


Maszyny są bezpieczniejsze niż wolne ciężary...
Maszyny wcale nie są z natury bardziej bezpieczne niż ciężary, musisz wiedzieć jak odpowiednio z nich korzystać, wyregulować je tak, żeby pasowały do twojego typu ciała i unikać podnoszenia zbyt dużego ciężaru. Kluczem do bezpiecznego podnoszenia ciężarów jest właściwa technika. Stosuj ją w celu uniknięcia kontuzji.


Możesz skupić się na problematycznych obszarach...
Nie jesteś w stanie spalić tłuszczu tylko w określonych miejscach, chociaż życie byłoby o wiele łatwiejsze, gdyby było to możliwe. Twoje ciało będzie czerpało z tych zapasów tłuszczu z których chce korzystać, niezależnie od tego, nad którą częścią ciała pracujesz. 


Naładuj się węglowodanami przed treningiem...
Uzupełnienie zapasu węglowodanów jest korzystne tylko 
w przypadku osób uprawiających sporty wyczynowe przed większymi zawodami lub wydarzeniami. Każdej innej osobie duże spożycie węglowodanów nie zapewni dodatkowej dawki energii i może prowadzić do odkładania się tłuszczu. Spożywanie dobrze zbilansowanych posiłków oraz liczenie kalorii to najlepszy sposób na przygotowanie się do treningu.


Niektórzy tańczą gdy coś w nich umiera. Inni płaczą. Efekt jest ten sam, a potem go nie ma. Są pustki tak gotowe by się napełnić, że okradają nas z przyjemności dawania. Każdego dnia wybija godzina, którą w pełni odczujesz tylko raz. Wielka Radość jest drogowskazem.

W zasadzie powinienem dokończyć rozpoczętą w poprzednim numerze opowieść o Azji, gdzie po przygodach w Malezji, na wyspie Langkawi i w Wietnamie, w Sajgonie, poleciałem do Tajlandii, ale pomyślałem sobie, że raz, co za dużo to niezdrowo, dwa, sam Bangkok to za mało, żeby napisać fajnie o tym kraju.